
Ojciec został zaskoczony przez policję, którą wezwała sąsiadka, myśląc, że jest bezdomnym i że porywa niemowlę.
Chapman Hamborg z Kalifornii, USA, został zaskoczony przez policję, którą wezwała sąsiadka, myśląc, że jest bezdomnym i że porywa dziecko.
Niezwykła historia została podzielona przez samego Hamborga na jego stronie na Instagramie i szybko stała się viralem.
Według Hamborga, aby jego żona mogła trochę odpocząć, umieścił swoją córkę Florence w nosidełku i wyszedł na spacer. Jak każdy świeżo upieczony ojciec, był zmęczony i nie przejmował się swoim wyglądem.
Jednak jego nieco niechlujny wygląd zwrócił uwagę sąsiadki, która uznała, że jest bezdomnym na podstawie jego ubrań i zadzwoniła na policję, sądząc, że mężczyzna porywa dziecko.
W swoim poście ojciec wyjaśnił, że gdy wrócił do domu, policja zaskoczyła go pod drzwiami: „Szedłeś na spacer? To niemowlę czy coś w tym stylu? Sąsiedzi cię widzieli i myśleli, że jesteś bezdomnym,” przypomniał sobie pytania policjantów.
„Nie, nie jestem bezdomny. Jestem tylko zmęczonym ojcem,” odpowiedział.
Ojciec czwórki dzieci, artysta i nauczyciel sztuki w Huntington Beach, udostępnił filmik o tym zdarzeniu w mediach społecznościowych, zdobywając ponad 50 milionów wyświetleń od końca kwietnia.
W rozmowie z People powiedział, że nie wie, kto go „zgłosił”, ale zapewnił, że nie żywi urazy: „Chciałbym skorzystać z okazji, by poznać moją sąsiadkę i podziękować jej za troskę o nasze dzieci i okolicę,” powiedział.
„Zamiast, wiesz, robić z tego kontrowersję,” dodał.
To zdarzenie zainspirowało Hamborga, który przekazał 20% ze sprzedaży limitowanej edycji swojego obrazu organizacji walczącej z bezdomnością, jak podał w poście na Instagramie w maju.
Obraz zatytułowany „Unseen Path” (Niewidzialna Ścieżka) przedstawia piękny obraz samego autora trzymającego w ramionach dwoje dzieci.
Treść ta została stworzona z pomocą sztucznej inteligencji i została sprawdzona przez zespół redakcyjny.
